Witamy na stronie internetowej Ogólnopolskiego Przeglądu Twórczości Poetyckiej im. Jacka Kaczmarskiego "Rytmy nieskończoności".

Rytmy nieskończoności 2006
"Tęcza w sepii"

Wypowiadam się poprzez słowo, jestem człowiekiem pióra. Strona muzyczna ma charakter pomocniczy, drugorzędny. Najważniejsze dla mnie, to aby moja twórczość wytrzymała próbę czasu. Tak, jak wytrzymuje już to wszystko, co w życiu ważne.” (fragment wywiadu Jacka Kaczmarskiego dla „Przeglądu Tygodniowego”, 13.05.1998r.). Trudno zgodzić się z tym „drugorzędnym” charakterem głosu, muzyki i rytmów wybijanych na gitarze zdecydowanym ruchem ręki przez Jacka Kaczmarskiego, szczególnie podczas koncertów, które stawały się okazją do przeżyć nietuzinkowych, wynikających z kontaktu z człowiekiem o nieprzeciętnej osobowości. Ale chyba rzeczywiście to słowa zawarte w tekstach Jacka Kaczmarskiego przekonywały odbiorców do jego twórczości i filozofii życia. Stąd cała rzesza ludzi „zarażonych Kaczmarskim”, więc nieustannie trwających w mistycznym związku myśli wbitych w metafizykę doznań...

Rytmy nieskończoności 2007
"Świty przetarte na powiekach"

Każdy szuka swojego sposobu na zanurzenie się w nieskończoność. Wczepiamy się w niepojęte mimo tego, że, co pojęte, bezlitośnie zwraca nas zatłoczonej skończoności. „Łapiemy metafory za nogi”, mrugamy do „uśmiechniętych kołnierzyków” (Karolina Słyk), „dziergamy na drutach kolejną noc” (Marta Konaszewska), marzymy o „białych słowach złożonych na myśl”, „zamykamy wiatr zawijamy głos i kłębek z pętlami nut otulamy rękoma” (Maciej Satkiewicz)…Szukamy siebie w myśli tak niezgłębionej, by w niej „w nieskończoność tonąć nie będąc diabłem ani świętym.” (Jacek Kaczmarski). Już po raz drugi młodzież z całej Polski przesłała swoje wiersze na Ogólnopolski Przegląd Twórczości Poetyckiej im. Jacka Kaczmarskiego „Rytmy nieskończoności” i po raz drugi okazało się, że jest wielu młodych, utalentowanych poetycko ludzi, których dojrzałość w postrzeganiu świata i wrażliwość na słowo zdumiewają i cieszą jednocześnie, burząc mity o powierzchowności młodego pokolenia....

Rytmy nieskończoności 2008
"Dźwięki sprzed zmartwychwstania"

„Pamiętajcie wy o mnie co sił! Co sił!
Choć przemknąłem przed wami jak cień!”
Jacek Kaczmarski, „Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego”
Wielkość twórcy to złożony problem. W czasach, w których sztuką może być wszystko, określenie jej istoty jest zadaniem bardzo trudnym. Tym bardziej niemożliwym staje się stworzenie wartości, poprzez które próbujemy wskazać „wielkiego twórcę”, ale tak, by uniknąć Gombrowiczowskiej „gęby”. Wszelkiego typu rankingi, sondaże opierają się na liczbach: we współczesnej kulturze progi wartości są określane przez popyt i opłacalność sprzedaży, ilość przechodzi w jakość, która, tak pojęta, opłaca się, więc...

Rytmy nieskończoności 2009
"Rytmy nieskończoności"

Jacek Kaczmarski. Poeta, pieśniarz, bard „Solidarności”. Właściwie to ostatnie określenie pojawia się w opiniach Polaków najczęściej, bo przecież trudno nie dostrzec znaczenia wszystkich piosenek Jacka Kaczmarskiego, napisanych przez niego samego lub wraz ze Zbigniewem Łapińskim, odnoszacych się do trudnych zakrętów narodowej historii. Zresztą piosenek, które wówczas były bardzo potrzebne nie tylko ze względu na treść, jaką ze sobę niosły, ale także ze względu na osobowość ich charyzmatycznego wykonawcy, któremu nie można było nie uwierzyć. Zadaję sobie często pytanie, skąd On o nas tak dużo wiedział, o nas Sarmatach, romantykach, Kolumbach, komunistach, solidarnościowych bohaterach i Muszkieterach…